Czystosz na grillu

Posted · Add Comment

Czas letni to czas wypoczynku, czas urlopów, czas gdy najczęściej odpoczywamy od zgiełku zajęć codziennych w pracy, gdy obowiązki zawodowe zostawiamy w murach firmowych i relaksujemy się myśląc tylko o tym co będziemy robić w czasie wolnym. Tymczasem okazuje się, że można również z radością korzystać z doświadczenia zawodowego podczas urlopu, ale po kolei. Była końcówka lipca, ja od kilku ładnych dni na urlopie, znajomi wpadli na pomysł by zorganizować w piątek piknik na ogródkach działkowych, a że ogródek działkowy posiadam tylko i wyłącznie ja, oczywistą oczywistością było, że impreza odbędzie się u mnie. Zatem przygotowania czas zacząć – pomyślałem. Niewiele kalkulując, postanowiłem, że czwartek będzie dniem sprzątania na działce. Trawę trzeba skosić, kostkę brukową trzeba umyć, i co najważniejsze wyczyścić meble ogrodowe, parasol oraz oczywiście najważniejsze, doczyścić po zeszłorocznym imprezowaniu grilla. Jak tylko sobie pomyślałem o tym zatłuszczonym, brudnym ruszcie to już mi na myśl przyszły brudne ręce, spodenki, i całe ubranie. Doskonale wiem na czym polega coroczne czyszczenie grilla. Wtedy sobie pomyślałem – jak to dobrze, że pracuję w firmie zajmującej się produkcją środków czystości, jak to dobrze, że mam wiedzę na temat tego jakiego środka i sprzętu użyć by sobie z tym poradzić. Zabrałem ze sobą Fat Cleaner, Cleanmaster ( zestaw sprayów) oraz oczywiście ściereczki i szczoteczkę do czyszczenia. Zgodnie z tym o czym stale opowiadam każdemu klientowi spryskałem powierzchnię całego grilla preparatem przeciw tłuszczowym i tylko spoglądałem od czasu do czasu na ruszt. Dosłownie w mgnieniu oka cała powierzchnia zaczęła zmieniać kolor na żółto-brązowy, piana ze śnieżno-białej robiła się wręcz miedziana. Pomyślałem – to działa! W ruch poszła szczoteczka i wysokim ciśnieniem spłukałem całą powierzchnię, razem z pokrywą oraz nóżkami. Łatwo, szybko i przyjemnie! Szybkie czyszczenie kostki brukowej, cleanmaster spray do mebli ogrodowych i dosłownie w godzinkę uwinąłem sie z całością! Jestem przygotowany na odwiedziny gości – wszystko dosłownie lśni! Jeśli ktoś z Was nadal się zastanawia polecam nasz sklep – środki czystości – sklep internetowy, znajdziecie tutaj wszystko czego użyłem do przygotowania pikniku. Jaki był efekt, czy goście byli zadowoleni? Opiszę wszystko w kolejnym poście – obiecuję! Póki co zostawiam Wam zdjęcie, bo tyle udało się dodać podczas imprezy w gotowości:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *